niedziela, 26 sierpnia 2012

Niedzielnie o wyróżnieniu...



Dzisiaj będzie o wyróżnieniu od Madzi :)))
Bardzo dziękuję i zamieściłam dzisiaj w końcu z prawej strony wszystkie wyróżnienia, które do tej pory od Was dostałam.

To bardzo miłe, że czytacie, zaglądacie, komentujecie
a także udaje mi się czasami którąś z WAS zainspirować...
To takie budujące i motywujące, żeby
kolejne posty były jeszcze ciekawsze...

DZIĘKUJĘ WAM BARDZO!






A zasady związane z otrzymaniem nagrody to:
Umieścić nagrodę na swoim blogu z odniesieniem do osoby, która, Cię do niej nominowała:) 
Wytypować 5 blogów, które na nią zasługują,ale nie mają jeszcze 200 obserwatorów i powiadomić o tym:)
Starałam się wybrać blogi taki, które nie otrzymały jeszcze takiego wyróżnienia:)

Wyróżnienie otrzymują:


http://myhouse-myworld.blogspot.com/
http://baloska.blogspot.com/
http://leandra-myhomeideas.blogspot.com/
http://fumbeldee.blogspot.com/
http://patitolubi.blogspot.com/



 Przy okazji dzisiaj chciałam wspomnieć nasz wypad do Świeradowa w tamtym roku we wrześniu. Przy okazji naszego pobytu w Górach Izerskich wybraliśmy się 
do Czech do Liberca. Znajduje się tam szczyt
Ještěd
- najwyższy szczyt w długim paśmie sąsiadującym od południa z Górami Izerskimi.
Na szczycie wznosi się oryginalna wieża telewizyjna.






Wstyd się przyznać ale jak typowe "mieszczuchy" wjechaliśmy na sam szczyt ... samochodem;)
przy czym ostatni odcinek pokonywany był przy prędkości ok. 10-15 km/h - takie ograniczenia wynikało z ruchu pieszych, którzy na wąskiej drodze pokonują ten ostatni odcinek wchodząc i schodząc jednocześnie, więc jest mało miejsca, i przyznam, że ciężko się wjeżdżało...







Trochę było mi wstyd, bo chociaż ostatni odcinek mogliśmy pokonać pieszo, jak się jednak okazało na szczycie, nie byliśmy jedyni z tym wygodnickim pomysłem, bo samochodów było sporo;)






Powiem Wam, że widoki są świetne, naokoło wieży można sobie właśnie pospacerować 
i popatrzeć na 4 strony świata. Na wieżę nie wchodziliśmy, w środku znajduje się hotel.





A z powrotem zabrał się z nami bardzo miły Czech w wieku ok. 65-70 lat...trudno stwierdzić..., który powiedział nam, że wszedł już na tą górę - jak dobrze pamiętam ok. 970 razy i do końca zeszłego roku miał zamiar wejść 1000 razy, taki sobie postawił cel...sympatycznie, prawda?:)
System ma taki, że wchodzi na górę a na dół zabiera się właśnie i zjeżdża zawsze z jakimś turystą,
tak jest mu jednak nieco łatwiej... Mam nadzieję, że udało się to temu sympatycznemu i wytrwałemu Panu:)
Obiecałam sobie, że jeśli uda nam się tam jeszcze kiedyś wybrać, wchodzimy na pieszo, nie ma to tamto;) Aha żeby nie było, że my tak wszędzie wjeżdżaliśmy samochodem...nie nie oczywiście dużo chodziliśmy i spacerowaliśmy a tutaj to taki mały wybryk;)


M I Ł E G O  N I E D Z I E L N E G O  P O P O Ł U D N I A  M O I  K O C H A N I:)




38 komentarzy:

  1. superasnie uwielbiam takie wycieczki a co do wygody zapewne zrobiła bym tak samo .........pozdrawiam

    gratuluje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi, a ja mialam takie wyrzuty sumienia...:)
      dziekuje:)

      Usuń
    2. ja też bym pewnie wjechała, bo ja jestem straaasznie wygodna, chociaż wspinaczka przydałaby się dla zdrowia i urody:)

      Usuń
  2. fajnie jak bym chciała się gdzieś wybrać, może namówie T na jakąś wycieczkę do fran.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Paryzu jest cudownie....polecam
      Buziaki!

      Usuń
    2. to ja ci podaruje kolejne wyróżnienie, jeślibrałaś w tym udział potraktuj to jako komplement
      http://thesimplicityfashion.blogspot.nl/2012/08/tag.html
      pozdrawiam
      ps no może si ę jednak wybiorę

      Usuń
  3. Gratuluję wyróżnienia.
    I dzięki za przypomnienie, że mamy takie piękne zakątki - Góry Izerskie sobie obiecujemy od dawna, ale ciągle jakoś tak inaczej wychodzi ...
    miłego tygodnia
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sa piekne okolice, koniecznie wybierzcie sie....
      Dziekuje, wzajemnie...:)

      Usuń
  4. Aguniu gratuluje słodziutkiego wyróżnienia;))
    Piekne zdjęcia;)super wycieczki!!!
    Buziaki;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziekuje, a jutro postaram sie wstawic wiesz co:)));)
      Buziak!

      Usuń
  5. Gratuluje Agusia:)))
    Hmmm wspaniałe widoki, prawie nie widać zasnutego mgłą horyzontu...jak pięknie!
    10-15 km/h to prawie jak na nóżkach, więc czuj się rozgrzeszona hihi:)
    Ma Pan Czech motywacje, nie ma co! Fajny gość:))))
    Buziol:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wlasnie sobie pomyslalam, ze fajnie jak ktos ma takie samozaparcie, checi, motywacje, to naprawde wzbudza szacunek...
      Buziaki:)

      Usuń
  6. Gratuluję Ci wyróżnienia- jest na 200% zasłużone:))
    buziak
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak milo mi to przeczytac...bardzo Ci dziekuje, buziaki:)

      Usuń
  7. wow widok nieziemski:P
    I GRATULUJE:*****

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wyróżnienia ;) ..takie piękne widoki :) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiła mnie niezmiernie historia starszego pana, też bym tak chciała mieć aż taką motywację np. do codziennych ćwiczeń, bądź spacerów.
    Fajną wyprawę sobie zrobiliście :-) Super relacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj powiem Ci, ze ja tez:)) podziwiam go:)

      Usuń
  10. zazdroszczę wycieczki w te góry - kuszą mnie już od dawna :D no i gratuluję wyróżnienia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluje wyróznienia i dziękuję,że ja na nie zasłuzyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluje :)
    Wycieczka fajna :), ale ja ten ostatni odcinek weszłabym pieszo ;p
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, no ja tez mialam wyrzuty sumienia, ale za to nalazilismy sie gdzie indziej;))

      Usuń
  13. Gratuluje Agusia wyróznienia :)))
    A Pan wsponajacy sie na gore to ma krzepe hahaha...chociaz ja mysle ze kazdy z nas ma swoja gora na ktorej byl juz z milion razy .... taka zyciowa gorą ...:)))

    Piekna wyprawa i piekne zdjecia :))) milego Dnia Agusia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to prawda, kazdego dnia trzeba pokonac jakis szczyt mniejszy lub wiekszy........
      Buziaki:)

      Usuń
  14. Ach jakie piękne widoki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne zdjęcia, jeszcze w Górach Izerskich nie byłam...
    No i gratuluję wyróznien, rzeczywiście działają motywująco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach jak ja lubię takich pozytywnych ludzi! Trzymam kciuki za tego Pana, żeby dociągnął do 1000! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zaszczycona i przeszczęśliwa.... Hihi - to moje pierwsze wyróżnienie...
    Dziękuję bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...